Mobbing na Śląskim Uniwersytecie Medycznym ?

Wielki skandal na Śląskim Uniwersytecie Medycznym! Studenci: „Mobbing i molestowanie”

se.pl

Ogromny skandal wybuchł na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, kiedy studenci ujawnili koszmarne praktyki stosowane przez niektórych wykładowców uczelni. Mobbing, molestowanie, traktowanie studentów „jak śmieci” – to kilka z oskarżeń, które padły w stronę ŚUM. Co na to władze uniwersytetu?

Sprawę nagłośnił fanpage na Facebooku ŚUMemes….

Tymczasem z konta Śląskiego Uniwersytetu Medycznego opublikowano krótkie oświadczenie pod jednym z wpisów na tego fanpage.

– Z przykrością przyjęliśmy informację, że studia prowadzone w SUM nie spełniają Państwa oczekiwań. Życzylibyśmy sobie, aby wszyscy studenci czuli się dobrze w murach naszej uczelni. Wydaje się, że zawodzi coś najprostszego, tj. komunikacja międzyludzka. Żałujemy, że władzom uczelni nie przekazujecie informacji o ważnych dla was sprawach lub trudnościach związanych ze studiowaniem. (…) Uniwersytet jest miejscem swobodnego wyrażania poglądów, ale z zachowaniem obowiązujących zasad współżycia społecznego z poszanowaniem wzajemnego szacunku, zarówno w przestrzeni wirtualnej, jak i kontaktach bezpośrednich. SUM w Katowicach nie toleruje niewłaściwych zachowań w stosunku do studentów, jak i publikowania nietaktownych, agresywnych i niestosownych komentarzy – czytamy….

Katowice: Mobbing i molestowanie w Śląskim Uniwersytecie Medycznym? Uczelnia się tłumaczy

se.pl

ŚUM: Do Rektora nie wpłynęła indywidualna skarga

10 czerwca wieczorem Śląski Uniwersytet Medyczny opublikował oświadczenie dotyczące bulwersujących relacji studentów. – Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach wywołany do odpowiedzi stanowczo podkreśla, że nie popiera zachowań nagannych i nieetycznych nauczycieli akademickich – czytamy w oświadczeniu….do Rektora nie wpłynęła indywidualna skarga jak i inne niepokojące sygnały, w tym od przedstawicieli Samorządu Studenckiego w zakresie organizowanych do 2016 i w latach wcześniejszych obozów, przewidzianych standardami na kierunku ratownictwa medycznego. Niezależnie od zapewnienia poufności w toku prowadzonych postępowań wyjaśniających proponujemy, niezgodne z normami społecznymi zachowania w SUM w Katowicach zgłaszać bezpośrednio do pracownika Rektoratu dostępnego pod numerem telefonu 32/208 36 32 lub 514-954-145 lub pod adres jskolik@sum.edu.pl a ponadto poprzez uruchomiony od dnia 15.06.2020 r. formularz zgłoszeniowy – kontynuują przedstawiciele uczelni.

Studenci medycyny ze Śląska przerywają milczenie. Pojawiają się oskarżenia m.in. o mobbing i molestowanie

wiadomosci.onet.pl

Kara dla profesora za mobbing i molestowanie

Prof. Żelazny zwolniony dyscyplinarnie z UMK za molestowanie 

tylkotorun.pl

Oskarżany o molestowanie seksualne i nadużywanie władzy, profesor filozofii Mirosław Żelazny został wyrzucony z UMK. „Był tak zaskoczony decyzją, że podpisał dokumenty bez mrugnięcia okiem” – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie…

Mirosław Żelazny jest od 1995 roku profesorem nauk humanistycznych. Piastował funkcję przewodniczącego rady programowej Studiów z filozofii niemieckiej, był współzałożycielem oraz członkiem rady programowej serii filozoficznej wydawnictwa Comer, potem Wydawnictwa Rolewski. Był także Przewodniczącym Rady Programowej Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych przy UMK.

Jego kłopoty zaczęły się dwa lata temu, kiedy został przez rektora UMK zawieszony w prawach nauczyciela akademickiego po oskarżeniach o mobbing. Jego relacje ze studentkami sprawdzali wówczas członkowie Komisji Dyscyplinarnej UMK (w składzie prof. dr hab. Grzegorz Zwara z Wydziału Matematyk i Informatyki, dr hab., prof. UMK Bożena Kłosowska z Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania oraz mgr Wojciech Kiełbasiński)….W orzeczeniu komisja uznała Prof. Żelaznego za winnego popełnienia czynów uchybiających godności zawodu nauczyciela akademickiego. W opinii pracodawcy Prof. Żelazny nie może wykonywać zawodu nauczyciela akademickiego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a jego dalsze zatrudnianie spotkałoby się ze zdecydowanym i zrozumiałym sprzeciwem społeczności akademickiej naszej Uczelni – czytamy w oświadczeniu UMK.

Mobbing jako rezultat erozji norm społecznych

Mobbing, czyli nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe 

PAP

Ludzie tracą orientację w tym, co przyzwoite, albo przymykają oko na zachowania, które upokarzają, odbierają drugiemu godność, marginalizują w grupie społecznej, wystawiają na szyderstwa i pośmiewisko, nie dają prawa do obrony – uważa prof. Dorota Merecz-Kot. Mobbing jawny i ten „w białych rękawiczkach” psycholog omówiła już na ponad dwustu wykładach i szkoleniach…..w społeczeństwie nastąpiła erozja norm i dobrego obyczaju. „Społeczne przyzwolenie na przedmiotowe czy instrumentalne traktowanie drugiego człowieka i brak elementarnej kindersztuby epatujące nas codziennie na ulicach, w środkach masowego przekazu i mediach społecznościowych sprawia, że wielu ludzi albo traci orientację w tym, co przyzwoite a co nie, bądź bezradnie przymyka oko na dziejące się zło” – ocenia psycholog….mobbing w Polsce dotyka ok. 10 proc. pracowników. Takie doświadczenie rujnuje kariery, zdrowie psychiczne poszkodowanych, przynosi cierpienie ich bliskim.

Media nie były zainteresowane mobbingiem w kontekście systemowym

Nadużywanie władzy i molestowanie na uczelniach wychodzi na jaw. „Brzydkie historie trudniej ukryć”

tokfm.pl

Niedawno w polskich mediach opisano aż trzy historie poważnych nadużyć władzy ze strony pracowników uczelni – To nie jest przypadek, że zaczęło się pojawiać więcej takich publikacji – mówi dr Elżbieta Korolczuk.

……wcześniej media nie były zainteresowania takimi przypadkami w kontekście systemowym, ale raczej w kontekście skandalu obyczajowego.

Skalę problemu mamy niebawem poznać lepiej. Jak zapowiedziała dr Korolczuk, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich pracuje nad raportem, z którego wynika, że ponad 30 proc. studentek doświadczyło molestowania na uczelni.

Łatwiej odwrócić wzrok

 – Osoby mające władzę na uczelniach to najczęściej panowie w “słusznym wieku”, powiązani bardzo różnymi relacjami, nie tylko zawodowymi. To sytuacja sprzyjająca różnego rodzaju nadużyciom. Bo się łatwiej “czegoś nie widzi”. W dodatku brakuje jakichkolwiek instytucji, które by kontrolowały, co się dzieje na co dzień w obszarze molestowania, mobbingu i równego traktowania – tłumaczyła.  …..

Mobbingowanie, mobbowanie

mobbing lektura

Rada Języka Polskiego

Pewna korespondentka spytała o to, jak poprawnie określić – także w pracy naukowej – stosowanie wobec kogoś mobbingu: mobbingowanie czy mobbowanie (w użyciu są oba określenia). Odpowiedziała jej sekretarz Rady:

Rzeczowniki zakończone na „-anie”, „-enie”, „-cie” powstają od czasowników; pisanie powstało odpisać, robienie  od robić, a picie  od pić. A więc to, czy stosowanie wobec kogoś mobbingu nazwiemy mobbowaniem czy mobbingowaniem  zależy od tego, czy uznamy, że w polszczyźnie istnieje czasownik mobbować czy mobbingować.

Od zapożyczonych z języka angielskiego rzeczowników zakończonych na
„-ing” tworzymy czasowniki na dwa sposoby  albo cząstka „-ing” jest utrzymana, albo pomijana. Z pierwszym typem mamy do czynienia w następujących parach wyrazów: dubbing  dubbingować, leasing  leasingować; z drugim zaś w: drybling  dryblować, monitoring  monitorować, parking parkować, sponsoring  sponsorować, surfing  surfować, lobbing  lobbować.

Z tych dwóch sposobów urabiania czasowników od rzeczowników właściwszy dla polszczyzny jest pierwszy (polegający na tym, że cząstkę „-ować” dodaje się do całej podstawy rzeczownikowej, np.leasing  leasingować). Drugi natomiast (polegający na tym, że „-ować” dodaje się do rzeczownika bez „-ing”) jest skalkowaniem wzoru anglojęzycznego. W angielszczyźnie bowiem słowa surfing czyparking powstały od czasowników to surf, to park. Polskie surfować, parkować tak naprawdę więc są derywatami od angielskich surf, park, a nie od polskich surfing, parking. Ten drugi sposób tworzenia czasowników od zapożyczonych rzeczowników zakończonych na „-ing”, choć niezgodny z systemem polszczyzny, jest częstszy. Być może zresztą tworzy się właśnie nowa reguła systemu polszczyzny polegająca na tym, że rzeczowniki zakończone na „-ować” „gubią” tę cząstkę, gdy tworzymy od nich czasowniki. Jeśli bowiem jakiś sposób tworzenia określonych form zaczyna się powtarzać, to z wyjątku staje się regułą.

Z całą pewnością więc poprawną formą czasownika od rzeczownika mobbing jest mobbingować(utworzony od niego rzeczownik to mobbingowanie jest ona bowiem zgodna z tradycyjnymi regułami systemu. Jednak, w związku z prawdopodobnym tworzeniem się nowej reguły systemowej, i formę mobbować (oraz mobbowanie) należy uznać za poprawną. Która z nich się przyjmie  pokaże czas.

Niestety, nie mogłam udzielić Pani jednoznacznej odpowiedzi, ale taka jest natura naszego języka.

2003 r.

Mobbing musi przestać być tematem tabu w polskim uniwersytecie.

Akademicka kultura mobbingu w dobie doskonałości badawczej

http://michalzawadzki.innpoland.pl/143925,akademicka-kultura-mobbingu-w-dobie-doskonalosci-badawczej

Psychiczne szykanowanie osoby lub osób w organizacji – jeśli nie zostanie szybko wykryte i wyeliminowane – doprowadza do rozwoju kultury mobbingu, w której również osoby postronne (świadkowie patologii) stają się ofiarami, odczuwając takie same konsekwencje jak bezpośrednie ofiary. Taka kultura sprzyja rozprzestrzenianiu się plotek, które wzmacniają niepewność i potęgują stres. W konsekwencji, jak pokazują badania, ofiary mobbingu mogą stać się oprawcami wobec innych, starając się działać w myśl logiki odwzajemnienia krzywdy. Praca w takiej kulturze staje się koszmarem i kosztuje utratę efektywności pracy, a przede wszystkim zdrowia psychicznego, fizycznego, zaś w ekstremalnych przypadkach kończy się samobójstwem ofiar.,,,

,,,,Już widać na polskich uczelniach postępującą indywidualizację i erozję kolegialności, co odcina uczonych od identyfikacji z etycznymi wartościami uniwersytetu. W takiej atmosferze nietrudno o psychopatów u władzy, którzy będą znęcać się nad słabszymi pod przykrywką konieczności realizacji norm doskonałości, których sami nie są w stanie spełnić.

Mobbing musi przestać być tematem tabu w polskim uniwersytecie. Inaczej sami zawiążemy sobie pętle na szyje.

Wyrok za mobbing przeciwko Uniwersytetowi Przyrodniczemu we Wrocławiu

Wyrok za mobbing przeciwko Uniwersytetowi Przyrodniczemu we Wrocławiu

http://orzeczenia.wroclaw-srodmiescie.sr.gov.pl/content/$N/155025500002021_IV_P_000757_2013_Uz_2017-03-09_002

….

odszkodowanie w związku z wypowiedzeniem umowy o pracę, wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i zadośćuczynienie z tytułu mobbingu

I.  zasądza na rzecz powódki A. G. (1) od (…) Przyrodniczego we W. kwotę 49.156,84 zł (słownie: czterdzieści dziewięć tysięcy sto pięćdziesiąt sześć złotych osiemdziesiąt cztery grosze), a w tym:

– 17.172,84 zł brutto tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę;

– 28.000 zł tytułem zadośćuczynienia z tytułu mobbingu;…

xxxxxxxxx

Sąd zważył, iż fakt stosowania mobbingu wobec powódki A. G. (1) na pozwanej uczelni jest bezsprzeczny i oczywisty, nie tylko w świetle materiału dowodowego zgromadzonego bezpośrednio przed tutejszym Sądem ale i na podstawie dowodów zgromadzonych w procesie karnym toczącym się przeciwko prof. D. P. (1).

Podstawę prawną roszczenia powódki o zadośćuczynienie za rozstrój zdrowia na skutek mobbingu pracodawcy stanowią przepisy art. 94 3 k.p. Zgodnie z art. 94 3 § 1 – §3 k.p.: „Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi.

§ 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

§ 3. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.”

Wskazane powyżej przepisy nakładają na pracodawcę obowiązek uczynienia środowiska pracy wolnym od mobbingu. Definicja mobbingu sformułowana w art. 94 3 § 2 k.p. znajduje zastosowanie do działań lub zachowań dotyczących pracownika lub skierowanych przeciwko konkretnemu pracownikowi. W świetle tej definicji mobbing może przybrać postać prześladowania pracownika przez pracodawcę, przez osobę dokonującą w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy, przez innego pracownika (pracowników), jak również przez osobę świadczącą na rzecz pracodawcy pracę na innej podstawie niż stosunek pracy.

Ponadto zgodnie z art. 94 3 § 2 k.p. znamiona mobbingu posiadają działania lub zachowania polegające na uporczywym lub długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika. Cechą mobbingu jest zatem ciągłość oddziaływania na pracownika, która wyłącza poza zakres tego zjawiska czyny o charakterze jednorazowym. Dla uznania danego przypadku za mobbing niezbędne jest stwierdzenie, że pracownik był poddany nękaniu lub zastraszaniu przez odpowiedni okres. Ocena uporczywości i długotrwałości oddziaływania na pracownika ma charakter zindywidualizowany i musi być odnoszona do każdego, konkretnego przypadku.

Do znamion mobbingu należy również ocena skutków, jakie wywołać może uporczywe lub długotrwałe nękanie lub zastraszanie pracownika. Skutkiem mobbingu może być zaniżona ocena przydatności zawodowej, poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. (vide: komentarz do art. 94 3 k.p., U.Jackowiak, M.Piankowski, W. Uziak, A. Wypych-Żywicka, M.Zieleniecki, Lex Omega)……