Mobbing uwarunkowany nepotycznie

info mobbing

Mobbing na uczelni

z- praca.wp.pl

Jestem pracownikiem naukowym i mój przełożony stosuje wobec mnie mobbing.

Byłam na stażu badawczym za granicą, podczas którego otrzymałam sms-a od swego bezpośredniego kierownika z groźbą zwolnienia mnie z pracy jeżeli nie podejmę współpracy z córką profesora, która przybyła na miejsce zorganizowanych przeze mnie badań – nawet gdy ją wykluczyłam z udziału z braku zaangażowania w przygotowanie wyjazdu naukowego. Naraziło to mnie na poważne kłopoty i straty finansowe. Po powrocie złożyłam pismo z prośbą o wyjaśnienie na jakiej podstawie grożono mi zwolnieniem oraz zmuszono do współpracy.

Zapytałam również o wskazanie źródeł sfinansowania poniesionych prywatnych środków finansowych. DO dziś dnia nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Miały miejsce działania mobbingowe. Nie chcę występować przeciwko pracodawcy gdyż pracuję – czynię to co lubię i do czego przez lata się przygotowywałam. Stopień naukowy uzyskałam na tej uczelni z wąskiej specjalizacji. Konsekwencje powinna ponieść konkretna osoba – ta która słała sms-a. Co w tej sprawię mogę uczynić aby Pracodawca, i mój i osoby, która mi groziła określił jasnoswoje stanowisko.

Kolejne pisma złożone już nie do tej osoby ale na ręce Prorektorów czy nawet Dziekana WYdziału również pozostały bez odzewu. Znając jasno stanowisko Uczelni – czy było to działanie Władz Uczelni czy też prywatna „inicjatywa” osoby, która mi groziła będę mogła zadecydować o ewentualnym złożeniu pozwu do sądu. I wówczas nie wobec Pracodawcy ale wobec osoby, która mi groziła.

ODPOWIADA DANUTA RUTKOWSKA

– Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników (art. 943 §2 kp.). W orzecznictwie sądowym przeważa pogląd, iż aby można było mówić o mobbingu działania pracodawcy muszą być jednocześnie uporczywe i długotrwałe oraz polegać na nękaniu lub zastraszaniu pracownika, a ich skutkiem – zaniżona samoocena przydatności zawodowej, poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolacja lub wyeliminowanie go z zespołu współpracowników, rozstrój zdrowia.

Wystąpienie do sądu przeciwko nadawcy sms-a byłoby uzasadnione w przypadku naruszenia przez niego Pani dóbr osobistych, a więc – np. czci, dobrego imienia, wizerunku itp. Wówczas należałoby skierować sprawę do sądu cywilnego. Najlepszym rozwiązaniem byłoby niewątpliwie wyjaśnienie spornych kwestii w toku bezpośrednich rozmów z pracodawcą.

Reklamy

Nepotyzm a mobbing

poradnik-mobbingowy3

Nepotyzm a mobbing

Bardzo często przyczyną mobbingu jest zarządzanie zakładem przez klan rodzinny lub chęć zatrudnienia w zakładzie członków rodziny. Jeśli członkowie rodziny pracują w tym samym zakładzie wtedy taka sytuacja na ogół sprzyja mobbingowi, w szczególności jeśli jeden z członków rodziny jest na stanowisku kierowniczym.

Niestety w szkołach wyższych, jak i w instytuach naukowych często ogół rządzą klany.

Sama rekrutacja na etaty odbywa się często według kryteriów genetycznych, nawet jeśli to są formalnie konkursy. Nie jest wyjątkiem ustawianie tak konkursów, dobieranie tak kryteriów, aby wygrał krewny, aby właśnie on najlepiej spełniał kryteria konkursowe, bez względu na poziom merytoryczny. Ktoś może być lepszy ze względu na jakość dorobku naukowego, dydaktycznego, ale konkretnie najlepszy okazuje się zwykle członek rodziny. I jest to argument nie do obalenia.

Zresztą chęć zatrudnienia w zakładzie krewnego może być powodem mobbingowania jakiejś wybranej osoby z zakładu, której trudno się inaczej pozbyć, a najlepiej aby w wyniku mobbingu sama odeszła.

Jeśli w zakładzie mamy układ – jeden członek klanu na stanowisku kierowniczym, drugi podwładny, to wtedy ten wśród ‚ludu’, funkcjonuje często jako ‚oko i ucho’, i może służyć do eliminowania pracowników.niewygodnych i zagrażających (rzeczywiście, czy z urojenia) kierownikowi.

Klan rodzinny zawsze będzie silniejszy od osoby samotnej, nawet jak klan nie opanuje stanowisk kierowniczych.

Pozytywne są propozycje Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach reformy szkolnictwa wyższego: „Wyeliminowanie konfliktu interesów wynikajacego z podległosci służbowej osób spokrewnionych i spowinowaconych. W instytutach, katedrach i zakładach nie może powstac stosunek podległosci służbowej miedzy małżonkami oraz osobami pozostajacymi ze soba w stosunku pokrewienstwa do II stopnia włacznie lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli

To jest realna polityka antymobbingowa, ale będzie trudna do wprowadzenia w życie ze względu na aprobatę społeczeństwa akademickiego dotychczasowej ‚polityki prorodzinnej’

Józef Wieczorek