Uniwersytet pomoże studentom z depresją

Uniwersytet pomoże studentom z depresją

Dziennik Polski

Projekt pomocy dla studentów z depresją

Będzie pomoc dla studentów z depresją

Dziennik Polski

Uniwersytet Jagielloński rozpocznie wkrótce nowatorski projekt, mający na celu pomóc studentom z problemami psychicznymi. To pierwsze – na tak szeroką skalę -przedsięwzięcie wśród polskich uczelni.

– Mamy wrażenie, że dotykamy wierzchołka góry lodowej – mówi Ireneusz Białek, pełnomocnik rektora UJ ds. osób niepełnosprawnych. Z obserwacji uczelni wynika, że w niepokojąco szybkim tempie przybywa studentów, którzy mają problemy… 

Uniwersytet Jagielloński rozpocznie wkrótce nowatorski projekt, mający na celu pomóc studentom z problemami psychicznymi. To pierwsze – na tak szeroką skalę -przedsięwzięcie wśród polskich uczelni.

– Mamy wrażenie, że dotykamy wierzchołka góry lodowej – mówi Ireneusz Białek, pełnomocnik rektora UJ ds. osób niepełnosprawnych. Z obserwacji uczelni wynika, że w niepokojąco szybkim tempie przybywa studentów, którzy mają problemy…

Depresja młodzieży szkolnej

Co trzeci krakowski nastolatek cierpi na depresję

Dziennik Polski, 4.04.2009

Z badań prof. Jacka Bomby, wojewódzkiego konsultanta ds. psychiatrii dzieci i młodzieży, wynika, że aż jedna trzecia krakowskich nastolatków choruje na depresję. Szacuje się, że cierpi na nią aż 28 proc. dziesięciolatków, 25 proc. trzynastolatków i 28 proc. siedemnastolatków…

Przyczyną zaburzeń może być także brak akceptacji wśród rówieśników. – Zdarzają się takie klasy, które umawiają się, że nie będą się uczyć. Każdy, kto się z tego wyłamuje, jest tępiony – mówi Elżbieta Piwowarska. Przez grupę odrzucani są także ci, którzy nie piją, nie palą, nie biorą narkotyków….

Depresja młodzieńcza nie jest łatwa do rozpoznania. Czasami choroba objawia się aktami destrukcji i autodestrukcji. Dlatego w przyszłym roku władze miasta chcą sfinansować program profilaktyczny

Depresja powracających naukowców

baner

System pro-mobbingowy,

czyli jak wracając do kraju można wpaść w depresję

W Polsce naukowcy wpadają w depresję

Rz

Nasi badacze za granicą rozwijają skrzydła. Po powrocie mało zarabiają i muszą się zmagać z biurokracją.

„Okazało się, że nie ma mojego biurka, a pani dyrektorka twierdzi, że ja je gdzieś oddałem: pana wina, bo pan nie pilnował swojego biurka”; „Tu się czuję jakbym wpadał w taki kisiel (…) jest dramatyczna różnica w rzeczach, które wydają się niezauważalne na co dzień, a które powodują, że tu się grzęźnie”.

Młodzi naukowcy skarżą się na niechęć środowiska, które postrzega ich jako konkurencję,…

„Byłem zatrudniony na takim dziwnym etacie asystenta – zarabiałem tyle co sprzątacz lub portier (…) miałem już doktorat, ale oni jakby nie uznali tego doktoratu” – opisuje swoją sytuację jeden z badanych.

– Po egzaminie na studia doktorskie przez sześć miesięcy pracowałam w Instytucie Chemii Fizycznej PAN za darmo. Miałam obiecane stanowisko, ale na skutek różnych przesunięć personalnych okazało się, że nie ma tego etatu – opowiada „Rz” dr Renata Solarska, laureatka programu Homing

Dr Wagner dodaje, że często naukowców dopada „depresja popowrotna”. –

Nie pomaga też kadra, z którą pracują. „Tak jakby ich tam zamroziło i popadli w odrętwienie wieloletnie, jedynie co ich ożywia, to jak są jakieś sprawy personalne na radzie albo jakaś habilitacja i ich irytuje habilitant, albo konferencja, na której oni czytają swój wykład, a potem idą i jest na niej trzech znudzonych studentów” – opowiada w raporcie jeden z naukowców.

Dr Natalia Letki z Instytutu Socjologii UW, laureatka programu Homing oraz grantu European Research Council, wróciła cztery lata temu po sześciu latach w Oxfordzie: – Za granicą jest inna kultura pracy i nastawienie do ludzi i problemów, jakie się pojawiają.