Knebel na usta potencjalnej ofiary

INFORMACJE

Tak na uniwersytecie nie wygrają walki z mobbingiem

edulandia.pl

Władze Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego nie zgodziły się na kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie mobbingu. Powód: „Przejrzyste przepisy wewnętrzne”. Zdaniem eksperta ze Stowarzyszenia Antymobbingowego te przepisy to bubel.
O mobbingu na UKW głośno jest w mediach od kilku miesięcy. Anonimowe informacje krążą wśród dziennikarzy i polityków, inspektorzy z bydgoskiej PIP postanowili sprawdzić, czy zarzuty są prawdopodobne. Kontrolerzy chcieli zbadać pracowników UKW pod kątem mobbingowania. Podobne kontrole przeprowadzają w dziesiątkach innych podmiotów. Metodologia jest prosta: pracownicy wypełniają anonimowe ankiety. Na uniwersytecie nie udało się ich rozdać.

– Pracodawca nie wyraził zgody na badania. Ma takie prawo – informuje Katarzyna Pietraszak, rzecznik Okręgowego Inspektora Pracy.

….Poprosiliśmy Ryszarda Musielewicza, prezesa bydgoskiego oddziału Stowarzyszenia Antymobbingowego, by ocenił zarządzenie rektora dostępne na stronie internetowej uczelni.

– Ktoś podsunął rektorowi niezły gniot – komentuje Musielewicz. – paragraf trzeci – „bezpodstawne oskarżenie o mobbing jest zabronione i będzie podlegało postępowaniu dyscyplinarnemu”. Przecież to knebel na usta potencjalnej ofiary. W merytorycznych dokumentach tego typu są zapisy, że zgłoszenie skargi przez pracownika i zeznania świadków nie mogą mieć wpływu na ocenę jego pracy. Co więcej – nie może ponosić z tej przyczyny konsekwencji służbowych – dodaje.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: