Przepis o mobbingu jest źle usytuowany w przepisach kodeksu pracy

Prawo a mobbing

Zapis z nagrania debaty oxfordzkiej

zainicjowanej przez Partnerstwo Mobbing Stoper

24.czerwca 2008 r.

Teza debaty: Przepis o mobbingu jest źle usytuowany w przepisach kodeksu pracy.

Jerzy Książek (mediator) : Szanowny Pani Marszałku: przepis o mobbingu jest źle usytuowany w przepisach kodeksu pracy… Chciałem powiedzieć, że ja jestem w dość trudnej sytuacji, jako że z zawodu jestem mediatorem, a więc osobą neutralną i bezstronną, a dzisiaj muszę zająć stanowisko w sprawie. Zajmę je tylko i wyłącznie opierając się na swoich doświadczeniach, związanych z mediowaniem spraw mobbingowych.

Z doświadczeń moich wynika, że osobą słabszą, jest osoba mobbingowana, mobber jest osobą silniejszą.

Ponieważ mobber zazwyczaj jest pracodawcą, więc ma za sobą cały aparat .

Mobber ma swojego radcę prawnego, świetnie posługującego się prawem, jak również językiem, nazwałbym…  językiem korporacyjnym, nie do zrozumienia wielokrotnie dla osoby mobbingowanej,  więc nie bardzo nawet rozumiejącej jaka jest szansa obrony w tym wszystkim.

Druga rzecz też jest taka, że osoba mobbingowana, zgodnie z, tutaj chciałem powiedzieć, tymi wszystkimi regułami, które służą temu, żeby określić, że już jest mobbing, jest w stanie, powiedziałbym, pewnego, czy rozstroju nerwowego, ale do tego bym chciał później wrócić, na pewno nie jest w stanie kondycyjnym stuprocentowym, więc już jego pozycja jest tym słabsza. I teraz to on ma udowodnić, że jest mobbingowany, po przejściu ciągłym, po przejściu długotrwałym, mobbingu. Czyli jest już w tym procesie. Wielokrotnie jest to osoba, która już jest w pewnej terapii, bądź leczona farmakologicznie i mająca już pewne objawy chorobowe. I ta osoba, z racji tego, że jest mobbingowana, musi sama sobie zapewnić wsparcie i obronę.

Podczas gdy mobber ma to z urzędu, ma tą osobę, która jest przeszkolona do tego, wykwalifikowana, żeby jego bronić. I zazwyczaj bywa tak, że właśnie to, że mobberzy nie chcą mediacji, ponieważ odsyłają sprawę do swojego, reprezentującego radcy, czy też jak w każdym przedsiębiorstwie, osoby przygotowanej fachowo do tego.

Czyli stają naprzeciw sobie, osoba przygotowana profesjonalnie do obrony pracodawcy swojego, mająca za sobą przepis, który w gorszym świetle stawia osobę mobbingowaną i z drugiej strony, powiedziałbym, bezbronną, nie znającą prawniczego języka, w związku z tym nie potrafiącą dobrze zinterpretować go …, a jest to jego obowiązkiem, osobą zestresowaną, wielokrotnie leczącą się, czyli mówiąc szczerze, nie w stu procentach sprawną tak jak profesjonalista, który występuje.

To jest mniej więcej jakby na ringu stanął przeciwnik wagi superciężkiej, a po drugiej stronie miotał się, zestresowany, sparaliżowany zawodnik wagi lekkiej…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: