Pracownicy przegrywają sprawy o mobbing

Prawo a mobbing

Pracownicy przegrywają sprawy o mobbing

e-gospodarka.pl04.07.2008

W Polsce coraz więcej pracowników wytacza swoim przełożonym sprawy sądowe o mobbing, przy czym wygrywa je tylko 5% z nich. Często również nie rozróżniają oni mobbingu od dyskryminacji

Gazeta Prawna” podała, że w 2007 r. tylko 35 spraw o mobbing spośród 679 wniesionych do sądu pracy skończyło się pomyślnie dla zgłaszających pozwy pracowników.

W latach poprzednich liczba ta była o wiele mniejsza i wynosiła około 1 – 2 % spraw tego rodzaju wygrywanych przez podwładnych, co mogło mieć związek z nieznajomością przepisów o mobbingu, które uprawomocniły się w 2004 r.

Według informacji z Krajowego Stowarzyszenia Antymobbingowego, do sądu lub instytucji zajmującej się przeciwdziałaniem mobbingowi dociera tylko co dziesiąty taki przypadek.

Bardzo często zdarza się również, że pracownicy bojąc się utraty stanowiska pracy wnoszą skargi dopiero w momencie, kiedy już nie są zatrudnieni w danym zakładzie pracy. W takiej sytuacji winy przełożonego nie można tak łatwo udowodnić. Nierzadko zatrudnieni nie rozróżniają także mobbingu od molestowania czy dyskryminacji. 

Główny inspektor pracy Bożena Borys-Szopa podkreśla, że do inspektorów pracy również trafiają skargi o mobbing. Po ich głębszej analizie okazuje się jednak, że w danej firmie poza mobbingiem występują też inne problemy. Są to np. niestosowanie się pracodawców do przepisów o wynagrodzeniach, czasie pracy, nawiązaniu i rozwiązaniu stosunku pracy i inne. Staje się to przyczyną traktowania przez sądy sprawy o mobbing jako sposobu zemsty podwładnych na byłych przełożonych.Pracownicy przegrywają sprawy o mobbing

Tylko co dwudziesty pracownik wygrywa sprawę o mobbing

Gazeta Prawna 2008-06-23,

RAPORT

Zaledwie 35 spraw o mobbing spośród 679 zgłoszonych w 2007 roku do sądów pracy zakończyło się dla wnoszących pozwy pracowników korzystnie. To i tak więcej niż rok wcześniej czy w 2005 roku, kiedy sądy pracy orzekały na korzyść pracowników w zaledwie 1-2 proc. spraw tego typu. Wtedy jednak pracownicy nie znali przepisów o mobbingu. Obowiązują one dopiero od 2004 roku….

..pracownik, który uważa, że jest wobec niego stosowany mobbing, powinien np. 

  • notować każde takie zachowanie,
  • nazwiska osób, które tak się zachowują,
  • daty i szczegóły danego ich zachowania się.

W jego przekonaniu, środkiem dowodowym mogą być także e-maile, listy, nagrania na dyktafon, kamerę itp.

Pracownik w postępowaniu sądowym może też wnosić o przesłuchanie konkretnych osób w charakterze świadków. Takich osób, szczególnie jeśli wciąż pracują u pozwanego pracodawcy, może być niewiele. A pracownik, który padł ofiarą mobbingu, z reguły nie myśli o tym, żeby w trakcie pracy u nękającego go przełożonego zbierać dowody przeciwko niemu.

– Aby sąd zasądził pracownikowi zadośćuczynienie za mobbing, podwładny musi wykazać, że mobbing wywołał u niego rozstrój zdrowia. To musi potwierdzić biegły, co nie jest takie proste – uważa Jan Wojciszke, radca prawny w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Jak dodaje, sąd nie uzna w tym przypadku, nawet uzasadnionego, poczucia krzywdy pracownika.

– Sądy często nie uznają nawet opinii biegłego psychiatry jako dowodu zastraszenia czy nękania, choć wielu pokrzywdzonych trafia do zakładów psychiatrycznych – mówi Anna Makowska.

Advertisements

Jedna odpowiedź

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: