Kto cię mobbinguje na uczelni ?

Kto jest najczęściej mobbingowany w środowisku akademickim?

poradnik-mobbingowy2

Kto jest najczęściej mobbingowany w środowisku akademickim?

Mobbingowany może być każdy. Oczywiście w środowisku akademickim częściej są mobbingowani asystenci, czy adiunkci, a rzadziej profesorowie, ale mobbing jest znany i wśród profesorów.

Nowi w środowisku, najniższego szczebla pracownicy akademiccy, nierzadko doświadczają czegoś co przypomina ‚falę‚ w wojsku. Nie jest to to samo, ale chodzi o zachowania, które wymuszają niejako poznanie hierarchii w miejscu pracy i przyswojenie sobie niepisanych reguł gry i niezbędnej do przeżycia wiedzy – że nie można się wychylać. Oczywiście ci bardziej wrażliwi, takie metody gorzej znoszą i są bardziej podatni na mobbing, który może się dla nich źle skończyć.

Trudno przedstawić jednoznacznie charakterystykę sylwetki osoby podatnej na mobbing.

Mobbingowany może być tzw. nieudacznik, ale i ktoś bardzo kreatywny. Może to być ktoś o niskich kwalifikacjach zawodowych, którego przełożony chce się pozbyć bo jest mało przydatny, ale także ktoś o kwalifikacjach nieprzeciętnych, którego przełożony chce się pozbyć, gdyż stanowi dla niego zagrożenie.

Na ogół mobbingowani są ci, którzy się czymś szczególnym wyróżniają i są z jakiegoś powodu niewygodni, czy to dla przełożonego, czy dla grupy.

Na ogół mobbingowni są nonkonformiści wyróżniający się wśród konformistów (typowe dla środowiska akademickiego) nie pasujący do zespołu.

Ktoś kto jest ‚sygnalistą‚ (whistle-blower) , ujawnia przekrety, korupcję, złe praktyki otoczenia, czy rządzących, jest ‚zbyt’ uczciwy , nietypowy, taki z którego nie ma pożytku w zdemoralizowanym zespole, gdyż np. wyłamuje się z solidarnej zmowy milczenia wobec patologii, musi się liczyć z ostracyzmem grupy, z szykanami bardziej dostosowanych do patologicznego systemu.

Generalnie w polskim środowisku akademickim ujawnianie złych praktyk, czyli tak zwany whistleblowing jest źle widziany, a ‚sygnaliści’ nie są nagradzani, lecz karani.

Jak pracownik, wcześniej wysoko oceniany, ujawni niecne poczynania rządzących, zaczyna być szykanowany i oceny jego pracy drastycznie się zmieniają ( także oceny tej pracy wcześniej wysoko ocenianej, bo oceny w środowisku akademickim działają jednak wstecz ) aż w końcu staje się nieprzydatny do pracy.

Częściej na mobbing narażona jest osoba samotna, wyizolowana z zespołu, nie należąca do żadnej kliki. Należy brać pod uwagę to, że perfidne poczynania mobberów mają często na celu wyizolowanie jednoski, aby się jej łatwiej pozbyć. Dość częsty jest zarzut w stosunku do mobbingowanych, że to jest jednostka, z którą nikt nie chce współpracować

Ktoś kto jest niezależny, nie należy do żadnej kliki, ma swój świat wartości, jest najbardziej niebezpieczny – stanowi bowiem zagrożenie dla całej struktury. Kto narusza strukturę bagna stanowi zagrożenie dla wszystkich, którzy się utrzymują na jego powierzchni

.Józef Wieczorek

Co sprzyja mobbingowi w środowisku akademickim ?

poradnik-mobbingowy1

Co sprzyja mobbingowi w środowisku akademickim ?


Czynników sprzyjających mobbingowi jest wiele. W instytucjach akademickich można do nich zaliczyć:

  • zła organizacja pracy,
  • słabe kierownictwo, które przekroczyło próg własnej niekompetencji,
  • trudności finansowe instytucji przy przeroście zatrudnienia,
  • nepotyzm (szczególnie wtedy, kiedy członkowie tej samej rodziny pracują w tej samej jednostce, a jeden z nich jest na stanowisku kierowniczym),
  • zbytnia hierarchiczność struktury utrudniająca komunikację między pracownikami i kierownictwem,
  • konformizm otoczenia,
  • nieprzejrzystość ocen, awansów, konkursów,
  • mała skuteczność prawa antymobbingowego,
  • brak zdolności do rozwiązywania konfliktów,
  • brak mediatorów.

Mobbingowi sprzyja zła sytuacja finansowa instytucji szczególnie w sytuacji przerostu zatrudnienia. Zagrożenie utratą pracy pogarsza stosunki międzyludzkie w zakładach. Jeśli są trudności ze znalezieniem pracy, z przejściem do innego zakładu, pracownik będzie cicho znosił upokorzenia w pracy nie skarżąc się nikomu.

Kierownik – mobber może stosować mobbing jako sposób dyscyplinowania, czy raczej maksymalnego wykorzystywania pracowników. Gdyby mobbingowany wniósł sprawę do sądu to raczej nie ma szans na zeznania świadków. Kto by świadczył prawdę przeciwko pracodawcy – nie ma szans na utrzymanie się w pracy.

Niektórzy twierdzą, że jak się komuś nie podoba w pracy, uważa, że jest szykanowany, dyskryminowany, a jest dobrym fachowcem,  to niech pracę zmieni.

Problem w tym, żw wielu dziedzinach niewiele jest zakładów, w których naukowiec może się realizować, a często podobne warunki panują w innych miejscach pracy.

Nie zawsze zmiana miejsca pracy, jeśli nawet jest możliwa,  musi oznaczać poprawę traktowania pracownika.

Świat akademicki jest mały. Często można wpaść z deszczu pod rynnę.

Najbardziej skutecznym wyjściem jest szukanie zatrudnienia w innym kraju, lub ew. założenie własnej działalności gospodarczej, ale nie jest to rozwiązanie dla wszystkich dziedzin.

Mobbing jest częsty w zakładach źle zorganizowanych. Mobbing bywa stosowany jako metoda zarządzania zakładem, jako metoda dyscyplinowania pracowników.

Kierownicy merytorycznie nieprzygotowani do kierowania zespołami ludzkimi, którzy osiągnęli pułap własnej niekompetencji często stosują terror psychiczny dla utrzymania się przy władzy poprzez wykańczanie zbyt aktywnych, zbyt kompetentnych, a zatem potencjalnie zagrażających im pracowników.

Twierdzenia, że mobbing dotyczy słabych pracowników są zwykle nieuzasadnione. Właśnie najlepsi pracownicy, nadzwyczaj wydajni są szczególnie narażeni na mobbing, szczególnie wtedy jeśli nie pasują do układu czy po prostu zakłócają status quo.

Na codzień widzimy jak zachowawcze jest środowisko akademickie, jak boi się wszelkich zmian, w szczególności tych w kierunku standardów światowych.

Reformatorzy muszą się liczyć z tym , że będą poddawani mobbingowi. Jeśli otrzymają łatkę reformatorów, burzycieli błogostanu akademickiego będą mieć trudności w znalezieniu innej pracy. Środowisko jest małe, tworzy pajęczynę i osoby znane ze swych kwalifikacji i nonkonformizmu nigdzie nie będą mile widziani.

Obowiązkiem naukowców winno być nieposłuszeństwo w myśleniu, ale właśnie spełnianie tego oczywistego kryterium naraża takiego naukowca na mobbing.

Konformiści na ogół mają mniej kłopotów, natomiast powszechny konformizm otoczenia stanowi sytuację sprzyjającą mobbingowi.

W sytuacji sporu między mobbingowanym a kierownictwem na ogół wszyscy cierpią na amnezję, ‚tracą słuch’ i ‚wzrok’. Takie zachowanie łatwo przewidzieć, więc w środowisku konformistów, można mobbingować niewygodnych bez większego ryzyka. I to jest sytuacja standardowa dla instytucji akademickich.

Krótkowzroczny brak solidarności z osobami szykanowanymi to wyrok na mobbingowanych. W ten sposób można wykańczać pracowników po kolei, i tak wielu mobberów czyni. Rzadko mobbingują wielu pracowników naraz, zwykle aranżują konflikty i pozbywają się niewygodnych – po kolei.

Nie trudno znaleźć takie instytucje akademickie gdzie u mobbera-kierownika rotacja kadry jest ogromna, bo nowi nie są w stanie wytrzymać dłużej niż 3 miesięczny okres próbny, a starsi ‚salwują się ucieczką ‚ do bardziej przyjaznych zakładów (o ile takie potrafią znaleźć).

Takiej sytuacji sprzyja piastowanie stanowisk przynajmniej do emerytury, a nawet dożywotnio. Nierzadko mamy do czynienia w praktyce z dziedzicznością stanowisk.

Ponadto wielu tzw. ‚koryfeuszy nauki’, oprócz władzy w zakładzie, okupuje także etaty ( czy jest w innych formach ‚związana’ z innymi jednostkami) także w innych jednostkach naukowych. Niektórzy, także piastują wiele funkcji w radach, towarzystwach, redakcjach.

Jeśli ktoś potężny w pajęczynie akademickiej ma skłonności do szykanowania, mobbingowania, marny jest los tych, którzy mu się narażą.

Nawet błahy konflikt z takim feudałem musi się kończyć źle. Zanim ktoś zostanie usunięty poddany zostaje zwykle terrorowi psychicznemu, aby wykazać mu i innym nieprzydatność do pracy.

Brak mediatora utrudnia rozwiązywanie konfliktów i prowadzi często do przekształcania się nawet błahego konfliktu w długotrwały mobbing, kończący się psychicznymi i zdrowotnymi konsekwencjami. Pracownik o największym nawet potencjale intelektualnym poddany długotrwałemu mobbingowi nie będzie się nadawał do pracy naukowej, która wymaga nie tylko intelektu i warsztatu pracy, ale spokoju i skupienia.

Po pewnym czasie można będzie wykazać formalnie, że zatrzymał się w rozwoju.

Kto będzie dochodził kontekstu sprawy ? Lepiej się samemu nie narażać dochodzeniem prawdy, skoro nawet najlepszych i właśnie przede wszystkim najlepszych w taki sposób eliminuje się z konkurencji.

I tu jest klucz do zrozumienia dlaczego na uczelniach, mobbing jest wszechobecny, dlaczego o nim prawie nic oficjalnie nie wiemy i dlaczego mobberzy akademiccy mają takie komfortowe warunki do zwojego ‚rozwoju’, a nauka traci taki wiele aktywnych jednostek eliminowanych z systemu.

Ciągle słyszymy – w nauce jest kiepsko – bo brak pieniędzy !

Nie słyszymy – w nauce jest kiepsko – bo najaktywniejsi są eliminowani przez mobberow.

Zwykle słyszymy – musi być nadal kierownikiem – bo nie ma kto go zastąpić !

Nie słyszymy pytania – co zrobił z tymi, którzy go mogli zastąpić ?

Można by mnożyć takie pytania i zestawienia.

Mobbing to nie jest iluzja to jest czynnik destrukcyjny w systemie nauki i szkolnictwa wyzszego ( i nie tylko wyższego) i należy obecny system przekształcac w taki sposób, aby nie był sprzyjajacy mobbingowi

Józef Wieczorek

To co się dzieje na uczelniach

mobbing-lektura2Krystyna Kmiecik-Baran & Jacek Rybicki

Mobbing. Zagrożenie współczesnego miejsca pracy.

 PID, Gdańsk, 2003 

s. 19

 

przyklad-mobbingu-kkb

Koledzy wobec mobbingowanego, czyli Hiob i przyjaciele

mobbing-lektura1

Warecki Wojciech, Warecki Marek

Słowo o mobbingu , 2005, Poltext

skanuj0039skanuj0040

Superkompetencja może być przyczyną mobbingu

mobbing-lektura

Warecki Wojciech, Warecki Marek

Słowo o mobbingu , 2005, Poltext

str-41

Jak rozpoznać mobbing


poradnik-mobbingowy

Jak rozpoznać mobbing

Przez mobbing rozumie się długotrwałe, powtarzające się szykanowanie, molestowanie moralne pracownika. Zwykle ma na celu izolowanie pracownika z zespołu, doprowadzenie do obniżania poczucia własnej wartości, pozbawienie go godności, doprowadzenie do dezintegracji psychicznej, która realnie obniży jego wydajność pracy i utrudni kontakt z otoczeniem.

Jest to postępowanie agresywne, skierowane przeciwko drugiej osobie, nieetyczne.

Mobbing bardzo jest rozpowszechniony w środowisku akademickim, ale słabo poznany gdyż ukrywany, zwykle ‚zamiatany pod dywan’.

Mobberem jest zwykle przełożony (dyrektor instytutu, kierownik katedry, zakładu, laboratorium) a mobbingowanym jeden z podwładnych, rzadziej grupa podwładnych.

(mobbing pionowy – odgórny)

Bardzo rzadko spotykany jest mobbing pionowy – oddolny, gdy mobbingowany jest przełożony, czy to przez jednego, czy grupę podwładnych.

Spotykany jest także mobbing poziomy – mobbing wśród pracowników, kiedy zwykle jeden pracownik jest mobbingowany przez grupę kolegów.

Można też mówić o mobbingu ‚mieszanym’, kiedy w mobbingowaniu pracownika przez kolegów uczestniczy (manipuluje przebiegiem) przełożony, czasem inicjator szykanowania, konfliktu prowadzącego do mobbingu.

W środowisku akademickim mobbingowani mogą być też studenci/doktoranci przez nauczycieli akademickich, rzadziej studenci/doktoranci mobbingują nauczycieli akademickich.

Mobbing dokonuje się

  • poprzez dyskredytowanie osoby lub nieuzasadnioną, niemerytoryczną, krytykę jego pracy.
  • poprzez rozpowszechnianie nieuzasadnionych, złośliwych plotek, anonimów często na tematy osobiste, np. co do braku zrównoważenia, niewłaściwych cech charakteru, co do choroby psychicznej, niewykonania obowiązków ( których mu nie przydzielono albo zablokowano wykonanie mimo przydziału itp. – mobberzy są bardzo kreatywnie w tej sferze)
  • publiczne upokarzanie ( np. wobec studentów, innych pracowników, na zebraniach naukowych itp.)
  • ignorowanie pracownika (przy tworzeniu zespołów badawczych, dydaktycznych, przy nagradzaniu itp)
  • przydzielaniu mu obowiązków poniżej/ albo powyżej jego kwalifikacji lub takich których, nie może wykonać (np. praca komputerowa, ale bez dostępu do komputera, wyjazd w teren, ale bez możliwości otrzymania delegacji czy skorzystania ze środka transportu, przeprowadzenie badań na sprzęcie, ale bez dostępu do sprzętu itd. itp.)
  • wyszydzanie pracownika, określanie np. mianem nieudacznika (bo np. nie potrafi pracować na komputerze , do którego nie ma dostępu !, bo jego praca może być bezkarnie zapisywana na konto innych itd.)
  • groźby ustne, zastraszanie np. zwolnieniem z pracy, czy też negatywną oceną za brak pokory itp.

  • wydawanie sprzecznych poleceń, lub niezgodnych z prawem

  • nie udzielanie informacji ( np. o decyzji co do przeprowadzenia zajęć a następnie oskarżanie, że ktoś tych zajęć nie przygotował !)

  • nieuzasadnione zarzuty o brak etyki, np. o negatywne oddziaływanie na kolegów studentów, bez wykazania zasadności zarzutów

  • nieuzasadnione zarzuty o brak kwalifikacji bez wykazania zasadności zarzutów

  • rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji ( o osobie lub jego pracy)

  • fałszywe ocenianie zaangażowania w pracy

  • odbieranie prac, wcześniej zadanych/ uzgodnionych do wykonania.

  • zlecanie wykonania prac bezsensownych

  • dopisywanie fikcyjne innych pracowników do wykonywanej pracy aby pomniejszyć rolę, osiągnięcia itp.

  • grożenie przemocą fizyczną

Mobbingiem nie jest

  • zwolnienie z pracy, jakkolwiek mobberowi o taki efekt może chodzić

  • molestowanie seksualne, chociaż mobbing może mieć taki podtekst

  • fizyczna przemoc

  • jednorazowe wyładowanie złości przełożonego na podwładny

    Józef Wieczorek